W Korei Południoej pierwsza partia w sklepach skończyła się za 15 minut od startu sprzedaży, co pokazuje duże zainteresowanie klientów w tym smartfonie.
Jak działa konstrukcja Trifold?

Główny ekran Samsung Z Trifold wykorzystuje trzy elastyczne panele OLED, składające się w literę „Z”. Rozmiar zamkniętego telefonu jest bliski S25 Ultra, a po pełnym rozłożeniu daje powierzchnię nawet 10 cali. Zawiasy działają w dwóch punktach, umożliwiając wiele trybów pośrednich. W praktyce jest to połączenie smartfona, tabletu i mini-laptopa.
Możliwe tryby pracy:
Telefon – urządzenie złożone, wygodne w kieszeni.
Książka – częściowe rozłożenie jak w Galaxy Z Fold.
Tablet – wszystkie trzy panele rozłożone, duży ekran do pracy.
Stojak – dwie części stoją, trzecia służy jako ekran (idealne do oglądania filmów).
To daje ogromne możliwości, szczególnie w pracy i rozrywce.
Najważniejsze technologie Samsung Z Trifold
Nowa generacja Flex OLED
Samsung już oficjalnie pokazał prototypy potrójnie składanych paneli. Przed tym musiał rozwiązać kilka wezwań:
- ukrycie zagięć,
- zwiększenie żywotności ekranu,
- poprawa odporności na nacisk,
- zmniejszenie grubości panelu.
Nowy Flex OLED jest cieńszy i bardziej elastyczny niż modele stosowane w Galaxy Z Fold 5 i 6.
Podwójny zawias z mechanizmem wzmacniającym
Urządzenie musi być sztywne mimo trzech punktów zgięcia.
Samsung stosuje zawiasy wzorowane na mechanizmie aparatów fotograficznych — lekkie, metalowe, z wielopunktowym zatrzaskiem.
Nowa bateria segmentowa
Z uwagi na kształt konstrukcji bateria składa się z trzech modułów. Pozwala to lepiej rozłożyć masę i uniknąć przegrzewania.
Obsługa rysika S Pen
Według przecieków Samsung chce, by Trifold był alternatywą dla tabletów z serii Tab S, dlatego telefon ma wsparcie S Pen.
Wielozadaniowość jak w laptopie
Duży ekran umożliwa otwarcie 3–4 aplikacji jednocześnie i przeciąganie treści jak na komputerze.
Ile może kosztować Samsung Z Trifold w Polsce?
To jeden z najważniejszych aspektów. Urządzenie jest technologicznie bardziej skomplikowane niż wszystkie dotychczasowe Foldy, więc cena prawdopodobnie będzie wysoka, np. w Korei w oficjalnych sklepach jest warty 3,59 mln. won (około 8 750 złotych). Na razie nie ma pewności, że będzie oficjalnie sprzedawany w Polsce, jednak fanom i entuziastom warto wiedzieć, na co muszą się przygotować.
Szacuje się, że Samsung Z Trifold może kosztować od 9 000 do 12 000 zł w zależności od pojemności i pochodzenia.
Dla porównania Galaxy Z Fold 7 w chwili obecnej kosztuje 8 799 zł.
Czy Samsung Z Trifold ma sens na rynku?
To jest idealny sprzęt dla twórców, projektantów, programistów. Ogromna powierzchnia robocza w ultramobilnej formie zastępuje tablet i smartfon jednocześnie. Również nadaje się do gier i filmów, więc jest idealny za wyjątkiem poniższych minusów.
Niewygodne noszenie w kieszeni – grubość urządzenia po złożeniu może być większa niż w klasycznych Foldach, a wyższa cena może zniechęcić większość użytkowników. Większa podatność na uszkodzenia mechaniczne wraz z drogim i złożonym procesem serwisowym. Na razie wymiana głównego ekranu w autoryzowanym serwisie kosztuje więcej od nowego S25 Ultra (4400 złotych przeciw 4100 za cały telefon). Tam klienci muszą czekać na dokonanie napraw 1-2 tygodnie. Jeżeliby któs potrzebował wymiany ekranu Samsung Trifold na już, musiałby zapłacić przynajmniej 50% więcej.
To nadal technologia wczesnej fazy, która wymaga precyzyjnych ulepszeń.

Czy to przyszłością?
Samsung Z Trifold nie jest jedynie eksperymentem – to część większego trendu. Rynek foldables rośnie z roku na rok, a producenci szukają nowych form:
- Google pracuje nad Pixel Fold 2 XL,
- Honor zaprezentował prototyp potrójnego ekranu,
- Apple testuje rozkładany iPhone (lub składany iPad) w laboratoriach,
- Huawei wprowadza coraz cieńsze modele Mate X.
Jeśli Trifold zostanie dopracowany, może zapoczątkować zupełnie nową kategorię urządzeń: smartfonów-tabletów, które mieszczą się w kieszeni, ale oferują znacznie większą przestrzeń roboczą.
Samsung Z Trifold to najbardziej ambitny projekt w historii składanych smartfonów. Patrząc na serie S i Z, można powiedzieć, że Samsung może połączyć innowacyjność i cenę swoich urządzeń, ale teraz jego przeciwnikiem może zostać sama Apple, która do tego jeszcze umie w marketing.



