Na czym polegało badanie
Baterie były testowane w różnych scenariuszach: powolne ładowanie (niską mocą), szybkie ładowanie (moc nawet do 120 W w niektórych telefonach Android) oraz naładowanie w ograniczonym zakresie (np. między 30% a 80% zamiast 0%–100%). Po każdym cyklu mierzona była pojemność baterii oraz jej wydajność, by sprawdzić, ile energii urządzenie może wciąż trzymać po długim czasie użytkowania. Wyniki analizy pokazały, że różnice pomiędzy grupą szybkiego ładowania a powolnego są bardzo małe. Na przykład telefony ładowane mocą 120 W po 500 cyklach miały średnio tylko ~0,3% gorszą kondycję niż telefony ładowane wolniej.
Kluczowe wyniki testu

Szybkie ładowanie samo w sobie nie musi znacząco skracać żywotności baterii — w praktyce różnice były znikome. Znacznie ważniejszym czynnikiem wydaje się być temperatura (przegrzewanie baterii) oraz sposób eksploatacji (np. częste pełne rozładowania albo pozostawienie urządzenia cały czas na 100 %). Ładowanie tylko w zakresie od ~30% do ~80% może przynieść niewielką korzyść względem pełnych cykli 0%–100%, ale różnica jest na tyle mała, że dla przeciętnego użytkownika może być zupełnie nieistotna.
Biorąc to pod uwagę, możemy stwierdzić, że nie ma tajemniczej metody na przedłużenie żywotnośści baterii. Możesz ładować swój telefon, nie patrząc na procent baterii i szybkość ładowarki, ale warto unikać ładowania telefonu w ekstremalnych temperaturach (np. na słońcu, w kurtce podczas jazdy samochodem), nie zostawiać naładowany telefon na kablu i używać wyłącznie oryginalnych ładowarek od producenta
Przeprowadzone badanie, opisane przez liczne portale pokazuje, że szybkie ładowanie smartfonów nie jest tak dużym zagrożeniem dla baterii. Jeżeli nie ładujesz telefon 10 razy dziennie w temperaurze ponad 30 stopni, możesz zapomnieć o to mikroskopiczne zmiejszenie pojemności.
Jeżeli bateria za często rozładowuje się w nomalych warunkach, warto pomyśleć o wizytę do sprawdzonego serwisu telefonów przynajmniej na diagnozę urządzenia.
![]()



